Opinia jest pisana na podstawie doswiadczen wielu uczniow w tym moim.
Jesli chcecie byc zdrowym psychicznie to zalecam nie myslec o pojsciu do tej Placowki. Grozenie policja przez nauczycieli, wyzywanie od upitych cponow przez wychowawczynie oraz demotywowanie do ambicji rowniez przez ta sama pania to dopiero poczatek zalet tej przecudownej Szkoly. Pani wicederektor (oraz nauczycielka) jest w stanie rozpowiedziec wszelkie traumy dziecka na lekcji. Pani dyrektor zorganizowala apel, zeby powiedziec dzieciom, jacy jestesmy okropni- na srodek wywolala uczniow z stypendium za osiagniecia w nauce, by wychwalac ich prace. Za to osoby z srednia ponizej 5.10 zostaly potraktowane okropnie. Wygladalo to tak, jakby ich wysilek nie mial jakiegokolwiek znaczenia. (Zauwazmy tez, ze szanowna Pani Dyrektor mylila sie w stosunku do klasy z jaka rozmawiala) Nauczyciele, pozornie przyjazni potrafili byc meczacy dla ucznia, dodajac nie potrzebne komentarze. Pani uczaca edb (edukacji dla bezpieczenstwa) wywrozyla przed klasa III wojne swiatowa, sprawiajac, ze wcale nie czul*m sie bezpiecznie. Jedzenie? Szkola probuje sie poprawic na jakosci, widac, ze czyta opinie. To samo dotyczy sie wygladu szkoly- zamiast szukac nauczycieli z pasja, dyrekcja jest w stanie postawic nowe krzesla do sal, mimo ze nie ma takiej potrzeby. Bo po co przeznaczac pieniadze w jakis lepszy projekt, jak nawet wycieczki skoro mozna kupowac szafki do pomieszczen, z ktorych nikt nie korzysta! Jak juz dyrekcja za wszelka cene chce poprawic wyglad placowki to zachecam do wymienienia zamków w drzwiach (w lazienkach), bo DALEJ sie nie zamykaja, a minelo kilka lat od ich zniszczenia. Jest tez dobra strona szkoly, o ktorej wspomne, by nie zniechecac dzieci chodzacych do tej placowki. Otoczenie? Jak w kazdej innej szkole, ludzie sa rozni - nauczyciele beda bezsilni w wiekszosci przypadkow. Pani sekretarka jest swietna. Zawsze pomoze i wszystko zalatwi. Pani pielegniarka nigdy nikogo nie skrytykowala za wage, ani nie bluzgnela obrzydliwym komentarzem, za co ja bardzo szanuje. Osobiscie wychwalam pana od historii - zawsze sluzy pomoca, a lekcji slucha sie z przyjemnoscia. Plusem tez sa panie od geografii oraz chemii, ktore zawsze stoja po stronie ucznia. Katecheta to czlowiek o wielkim sercu. Podsumowujac, kadra nauczycieli jest dosc zroznicowana. Jesli czyta to rodzic- nie skladalabym papierow do tej szkoly na waszym miejscu, zwlaszcza, ze z kazdym rokiem szkola upada coraz bardziej, co mozna zauwazyc nawet wsrod opinii. Pozdrawiam.
Byłam w szkole na rozmowie o pracę w charakterze nauczyciela. Dyrekcja na początku wydawała się przyjazna, ale później zbijała wszelkie przejawy indywidualnego podejścia i myślenia, ciągle mówiąc że "tak nie polecamy" w momencie, gdy proponowałam krytyczne podejście do danego sposobu nauczania. Dodatkowo dyrekcja nie mówi wprost, że Cię nie chce - zrobić to za nią musi mailowo sekretarka (skądinąd sympatyczna), więc nawet nie da się dowiedzieć czy zapytać, co było wedle nich nie tak. Nie polecam placówki osobom nauczycielskim, które chcą pracować dając coś od siebie i które nie są "typowe". Mimo pozornego przyjaznego podejścia i tak zostaniecie odrzuceni na rzecz tych "bezpiecznych". Jeżeli takie jest tam też podejście do uczniów, to cóż, kreatywności Wasze dzieci się tam nie nauczą.