Szkoła ma zdecydowanie dobry marketing i piękne hasła, które nijak mają się do rzeczywistości. Pani dyrektor to ciekawy przypadek osoby która nie lubi ludzi i wysnuwa wnioski niczym struś pędziwiatr. Ocena dziecka po okresie próbnym z której wynika że dziecko nie ma żadnych pozytywnych cech świadczy o profeslonalizmie tego pedagoga. Nauczyciele wychodzą w trakcie lekcji na kawki a dzieci w pierwszych dwóch tygodniach nauki oglądają szkolną lekturę różową panterę .
Jak każda szkoła - opinie są różne. Widziałem lepsze szkoły, widziałem też gorsze. Zanim jednak podejmiesz decyzję, czy puścić tu swoje dziecko - wejdź na profil szkoły na fb. Zobacz ile się w szkole dzieje. Popatrz na twarze dzieciaków - niektórych uśmiechów nie da się podrobić. Porównaj z innymi szkołami. Gdyby było tak tragicznie, jak piszą niektórzy, rodzice uciekaliby do innych szkół, a tutaj jednak sporo dzieci zostaje w liceum.
Kiedyś świetna szkoła, od kilku lat niestety jest coraz gorzej. Przypadkowi nauczyciele zajmują się głównie odpytywaniem, testowaniem i męczeniem uczniów, co skutkuje problemami psychicznymi i fobią szkolną. Szkoła nastawiona na wyniki, przy czym większość dzieci musi korzystać z korepetycji, bo nauczyciele są mało kompetentni. Relacje dzieci-nauczyciele-szkoła fatalne. Z dawnej świetności pozostała już tylko nazwa szkoły. Nie polecam
Szczerze to szkoła beznadziejna, nie wyniosłxm z tego miejsca więcej niż depresje, stany lękowe i inne choroby psychiczne. W nauczycielach zero wsparcia, są wyjątki ale reszta to porażka. Wicedyrektorka z wywalonym ego, nauczyciele zamiast przekazać wiedzę uczniom w sposób skuteczny- zawalają ich kartkówkami i testami. Dzieci muszą się mieścić w bardzo małej stołówce. Uczniowe z chorobami psychiczny którzy powinni mieć nauczyciela wspomagającego nie mają co skutkuje tym ze ich zachowanie wobec innych jest straszne, nauczyciele nie starają się w ogóle uspokoić osoby latające po korytarzach jak małpy. Jako osoba która chodziła do tej szkoły, współczuje osobom mieszkającym na tym osiedlu, plac zabaw jak się zaczyna robić ciepło jest zawalony dzieciakami 1-3 które drą się w niebogłosy. Mam po tej szkole traumę do końca życia.
Bardzo dobra szkoła, zorientowana na ucznia, rozwój, przyjaźnie i wzajemny szacunek. Nie ma miejsca na hejt, wykluczanie i przemoc wobec rówieśników. Miałam troje dzieci w tej szkole - najstarszy syn już skończył i wyniósł stad przyjaźnie na lata i najlepsze wspomnienia. Dwójka dzieci nadal w szkole i uwielbiają tu chodzić - o ile w przedszkolach były ciagle negocjacje czy muszą iść, o tyle od pójścia do szkoły nie ma takich dyskusji - zawsze i chętnie idą. Corka w pierwszej klasie najchętniej by stad nie wychodziła - na świetlicy mnóstwo dzieci, zajęcia pozalekcyjne i kino w piątki (hit!). Fajne dzieci, fajni rodzice - wiec my również poznaliśmy tu nowych przyjaciół.