Wysłałam przelew w dzień terminu wypadał w piątek w Pon widzę ze przyszło alert bik opóźnienie w spłacie myśle sobie co za system No trudno. Kilka dni później 7-8 dni dostaje telefon z windykacji ze nie uregulowałam wpłaty
Patrzę rozmawiam wysłałam na zły numer konta na konto zamkniętego już kredytu również u nich.
Także gdybym dostała telefon odrazu po dniu spóźnienia to pewnie uniknelabym stresu
Ponieważ po podaniu numeru konta stwierdzili ze to nie ten numer i godzinę siedziałam wystraszona do kogo poszedł przelew w banku informacji nie udzielili. Jutro spróbuje zadzwonić i poprosić o anulacje spóźnienia w biku.