Moja opinia nie będzie na temat jakości a wartości pracowników.
Wracając do domu późnym wieczorem miałam awarie samochodu więc od razu zjechałam na pobocze by sprawdzić o co chodzi (czerwona kontrolka od smarowania ) po kilku sekundach podjechał nagle jakiś samochód, w którym siedział Pan Wacek z tejże firmy (widzialam ubrania firmowe - poprosiłam również o imię.
Byłam w totalnym szoku z jaką chęcią chciał mi bezinteresownie pomóc i pojechał ze mną nawet na stację by kupić i dolać olej!
Na koniec chciałam dać mu jakąś gotówkę w podziękowaniu i za nic nie chciał wziąć! Oj takich bezinteresownych osób praktycznie się już nie spotyka.
Chciałabym żeby szefostwo przeczytało tą wiadomość i wiedziało, że macie na prawdę wspaniałych ludzi w swojej ekipie!!!! Tacy ludzie budują renomę firmy!
Jestem mega wdzięczna za pomoc no i na dodatek bezinteresowną!!! Szacun!!!. Jeszcze raz dziękuję
Dość mała firma, więc przejazdy są ciasne – warto zachować ostrożność, zwłaszcza przy cofaniu. Po przyjeździe należy najpierw zarejestrować się u ochrony, a następnie podjechać na wagę za budynkiem. Tam trzeba wysiąść z pojazdu i zatwierdzić numery rejestracyjne w terminalu. Po ważeniu kierujemy się na załadunek – biuro, gdzie odbiera się dokumenty przewozowe, znajduje się tuż obok ramp. Po załadunku trzeba wyjechać z firmy i ponownie wjechać przez bramę przy ochronie, aby wrócić na wagę. Po drugim ważeniu odbieramy kwit i oddajemy go w tym samym biurze, gdzie otrzymaliśmy dokumenty. Załadunek sprawny choć zdążają się opóźnienia.