Odwiedziłam z uwagi na Galerię Koreańską i nieco się rozczarowałam niewielką powierzchnią oraz ilością zbiorów na tej konkretnej wystawie. Ale przy okazji zobaczyłam inne, więc wrażenie zostaje pozytywne. Dodatkowy plus za przemiłe osoby w salach oraz na wejściu, które chętnie pomagają.
Bardzo fajne muzeum. W czwartki jest darmowe wejście i właśnie w okresie wakacyjnym z tego skorzystaliśmy. Jest kilka wystaw czasowych i stałych, rzeźby drewniane, wyroby z gliny, rzeczy świadczące o kulturze Afryki, Korei itd. ale najfajniejsza i najbardziej atrakcyjniejsza dla dzieci jest wystawa czasowa kwiatu polskie, no rewelacja. Sale w różnych kolorach o różnych kwiatach, świetny pomysł. Dużo senoryki dla dzieci i krótkich przydatnych informacji. Polecamy
1. Wystawa Afrotopie - przepiękne prace, ciekawy wybór eksponatów. Jednak opisy czasem niedokładne, nie do końca można było dopasować opis do eksponatu, brakowało kontekstu, szczególnie jeśli ktoś o Afryce wie niewiele.
2. Wybielanie - mała wystawa, niewiele eksponatów, czasami niepotrzebne - nie wiem, jaką spełniały rolę. Według mnie kiepskie przedstawienie tematu, dość powierzchowne, fajnie byłoby dowiedzieć sie więcej np. dlaczego brązy z Beninu zostały zdjęte z wystawy, gdzie teraz są, o ich znaczeniu kulturowym. Więcej o działaniach Ligii Morskiej i Kolonialnej, może analiza źródeł archiwalnych - odpisy z artykulow publikowanych w czasopismach wydawanych przez Ligę. Odniosłam wrażenie, że dla przeciętnego Polaka dyskusja na meta poziomie o rasizmie w polskiej kulturze jest abstrakcyjna, szczególnie gdy kontekst jest ubogo przedstawiony. Z drugiej strony gdy w takich dyskusjach już się uczestniczyło, wystawa niewiele nowego wnosiła. Szczególnie w porównaniu z innymi autokrytycznymi wystawami, ktore powstają nomen omen za trendami zachodnimi
Wystawa czasowa Kwiaty polskie to najpiękniejsza sala w tym muzeum. Bardzo sensoryczna, można wiele rzeczy poczuć, powąchać, porysować, przymierzyć, zapleść, pograć – cała plejada wrażeń. Na tym tle wystawy stałe wypadają marnie, są bardziej statyczne, mniej angażujące, dla mnie średnio ciekawe. Wystawa koreańska bardzo mała, a szkoda.