Nuczycielski terroryzm , zero luzu.Pani dyrektor nie wywiązuje się z obowiązków jakie jej powierzono czyli nadzór nad szkołą, w mojej sprawie stała po stronie nauczycieli choć nie mieli racji.Łamano statut szkoły jak i prawa oświatowe.Bardzo się dziwie że mimo wielu skarg jakie wpływają do kuratorium (ciekawe dlaczego?) dalej pani dyrektor i wice tam pracują.Pani od Fiżyki nie stawiała mojemy synowi ocen ze sprawdzianów oraz ich nie oddawala.Dodam tylko że pani jest osobą starszą ma problemy z pamięcią ale dalej tam pracuje.Panie zmarnowały Warszawską kariere sportową mojego syna wydalem 30 tysiecy na pobyt jego w Warszawie ale to co wyprawiali nauczuciele zmusiło go do powrotu w rodzinne strony.Jest tam klika pijąca wspólnie kawki.Sekretarka bardzo nie miła opryskliwa, mialem momentami wrażenie że ma wiecej do powiedzenia niż dyrektorka..Dobro ucznia jest na samym końcu.
Fatalnie zarządzana szkoła z dużym potencjałem w młodych ludziach i pojedynczych nauczycielach. Niestety mają zbyt mało do powiedzenia w starciu z pozostałymi "pedagogami " .
Jako rodzic dla szkoły NIE, nieliczni nauczyciele są świetni choć niewiele mogą,w porę zabrałam stamtąd syna,duża odległość i stres o każdy dzień w szkole nie dają spać po nocach,drodzy rodzice gdybym jeszcze raz miała możliwość to nie pozwoliłabym iść do tej szkoły synowi...we wrześniu zaczął, a w listopadzie poprosił mnie o pomoc w zmianie szkoły, drugi semestr zaliczył już w innej szkole i jest szczęśliwy. Klub nie interesował się niczym,zero kontaktu z trenerami,kontakt był w sprawie rozliczenia pobranego sprzętu.
Jestem absolwentem 62 LO. Rocznik 1998. W tamtym czasie nauczyciele doskonale zdawali sobie sprawę, że naszym priorytetem jest osiąganie najwyższych wyników sportowych i byli bardzo wyrozumiali. Mam wiele wspaniałych wspomnień
Chciałbym podzielić się z wami moja zła opinia o niby tak wspaniałej szkole sportowej. Uważam, że jest bardzo przereklamowana i myślę, że jest to szkoła dla prowincjonalnych inteligencików . Brak jakiejkolwiek organizacji, brak zainteresowania, a trenerzy piłki nożnej jak było widać na wstępnych testach kwalicykacyjnych nie wskazywali żadnego zainteresowania sytuacja na boisku w szczególności w ostatniej fazie testu, brat po incydencie jaki miał miejsce podczas meczu nie chce nawet słyszeć o tej szkole.